KOMENTARZE
  • Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...

  • Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...

  • fajna ta remiza Więcej ...

  • Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...

  • Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...

  • W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...

  • super Więcej ...

Szkolny żart
PDF Drukuj
Wpisany przez Maxi   
sobota, 20 marca 2010 21:35

Witam !

Przypomniał mi się pewien śmieszny numer, który podpatrzyłem kiedyś na moim osiedlu i przekopiowałem do klasy w szkole średniej. W czasie przerw staliśmy z kumplami na korytarzu i czekaliśmy na ofiarę. Najfajniej jak był to zastępca dyrektora.Człowiek niezwykle energiczny i wymagający dyscypliny  (głównie od nas), słowem nasz kat. Kiedy pojawiał się na horyzoncie zwieraliśmy szyki, a kiedy nas mijał ruszaliśmy za nim gęsiego tzw. wężykiem. Po drodze dołączało do nas jeszcze paru gości. Wzbudzało to wiele radości i śmiechu wśród naszych kolegów i koleżanek z innych klas, którzy obserwowali ten rytuał. Prowadzący nieświadomie naszego wężyka dyrektor po pewnym czsie orientował się, że coś jest nie tak i odwracał się do tyłu. Wtedy my, niezwykle czujni, robiliśmy tzw. rozprysk i zastygaliśmy w róznych pozach, w rozmowie itd., co również wywoływało histeryczny śmiech u obserwatorów. Jeśli jakiś prowadzący tzw. pacjent wchodził np. do gabinetu to my spokojnie przechodziliśmy dalej szukając nowej ofiary. Jednym słowem było wesoło. Warto spróbować.

 

                                                                   Pozdrawiam Maxi.

DOŁĄCZ DO NAS
 

Komentarze 

 
# 2010-10-26 15:07
Śiena
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# 2010-10-26 15:09
:D Spadaj
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Zgłoś nadużycie