JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- jak odzyskac pieniadze z staropolskigo Więcej ...
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
| Wpisany przez Aneta |
| wtorek, 26 października 2010 14:57 |
|
Jeśli człowiek chce zdobyć w życiu popularność i pieniądze,jeśli pragnie władzy za wszelką cenę,wystarczy,że zostanie politykiem.Nie takim z własnymi poglądami ani nie takim z wizją polepszania świata.Politykiem-marionetką,układanką,której elementy starannie dobierze doświadczony twórca osobowości publicznej – i tak „ciemny lud to kupi”. „Jak to się robi” - film dokumentalny Marcela Łozińskiego to intrygujący obraz,który przedstawia mechanizm wyszkolenia zwykłego,przeciętnego człowieka na dobrego aktora,cynika – polityka.Piotr Tymochowicz,socjotechnik,specjalista do spraw wizerunku i marketingu politycznego,organizuje casting,wyłaniający kilka osób,które pod jego okiem będą uczyć się technik manipulacji,kreacji swojej publicznej twarzy.Zdjęcia do filmu trwały trzy i pół roku.W tym czasie grupa kandydatów uczyła się odpowiedniej mimiki,gestów,organizowała manifestacje,występowała publicznie.Z orkiestry Tymochowicza wyłonił się solista,Darek.Całej tej akcji przyglądał się dziennikarz „Gazety Wyborczej” Jacek Hugo-Bader. Ten eksperyment idealnie odzwierciedla fałszywą polityczną rzeczywistość.Nie musisz być studentem politologii,mieć wyższego wykształcenia,aby wkroczyć na polityczną arenę.Musisz mówić to,co ludzie chcą usłyszeć.Pytać się,czego chcą,a następnie to obiecywać.W bezlitosnej grze o władzę trzeba wiedzieć,którą założyć maskę,jak trafnie omamić tłum.Tak jak uczniowie Tymochowicza,uderzają w problemy ludzi nieszczęśliwych,niepełnosprawnych,wymagających wsparcia. W dokumencie pada pytanie : „Co zrobić,aby zostac liderem?”Odpowiedzi są trzy :krok po kroku wspinać się po szczeblach kariery, wykorzystać dobry moment,aby pojawić się na scenie albo po prostu stworzyć , wykreować polityka.Oczywiście ostatnia propozycja jest jak najbardziej trafna.Szkoda tylko,że etyka i moralność zostają za drzwiami. Uczestnicy eksperymentu wykorzystywali metody ingracjacyjne,poznawali psychikę innych,w tym wypadku „debilowatego narodu”,jak to zgrabnie określił pan Tymochowicz.Będąc sobą,nie osiągnie się nic. Warte przytoczenia są słowa wielkiego kreatora : „ Gazeta to nie konfesjonał,dziennikarz to nie ksiądz,a opinia publiczna,to nie Bóg”,który nakłania uczestników do przejaskrawiania swoich wypowiedzi,aby wydawały się,oczywiście,atrakcyjniejsze. Reasumując,dokument Marcela Łozińskiego uderza w widza.Jest smutnym obrazem polskiej sceny politycznej,pozbawionej głębi,tak naprawdę, zupełnie beztreściwej.Dzięki takiemu materiałowi nasuwają mi się pytania,ja,jako obywatel,jak mam ufać ludziom rządzącym krajem?Kim są tak naprawdę ci ludzie...dziećmi socjotechników?I czym mam się kierować,oddając swój głos w wyborach....Może starannie dobranym kolorem krawata? DOŁĄCZ DO NAS |
Zgłoś nadużycie


Komentarze