JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
- super Więcej ...
| Wpisany przez bogdan22 |
| niedziela, 21 marca 2010 12:46 |
|
Tą historie opowiadali mi stoczniowcy. Przypomniała mi się kiedy czytałem przepisy Maxiego. Myślę, że warto ją przypomnieć bo sięga czasów, o których już zapomnieliśmy a nowe pokolenie traktuje jako prehistorię – komuny. Do pracy w stoczni przyszedł nowy człowiek. Z nikim nie rozmawiał, zajmował się praca i sobą. Był zupełnie nie kontaktowy. Na każdej przerwie śniadaniowej siadał sam i wyjmował kanapkę – kanapkę ze schabowym! W tamtym czasie to było nie do pomyślenia. Codziennie schabowy?! Towar deficytowy, a na czarnym rynku majątek. Chłopaki nie wytrzymali. Któregoś dnia zeszli wcześniej na przerwę i dobrali się do jego szafki. Byli ciekawi czy rzeczywiście ma kanapki ze schabowym. Kiedy „dobrali się” do kanapki, okazało się, że apetyczny schabowy to zwykły placek ziemniaczany. Z daleka wyglądał jak smażony kotlet. Śmiechu było co nie miara, ale dzisiaj warto sobie czasem o tym przypomnieć, kiedy w naszych lodówkach psuje się jedzenie.
|
Zgłoś nadużycie



Komentarze
Pozdrawiam Maxi