KOMENTARZE
  • Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...

  • Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...

  • fajna ta remiza Więcej ...

  • Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...

  • Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...

  • W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...

  • super Więcej ...

Parowozy dymiące historią.
PDF Drukuj
Wpisany przez Kristin   
piątek, 30 września 2011 01:10

Parowozy dymiące historią

 

Dziś mam dla Was troszkę niedawnej i bardziej dawnej historii rodem z kolei. Dwa naprawdę rewelacyjne miejsca, w których warto być.

Zapraszam.

 

I.                  Skansen kolei wąskotorowych w Wenecji.

 

Parowozy na torach o szerokości zaledwie 600mm do których można wsiąść i wyruszyć w podróż do przeszłości,  budka dróżnika czy diabelski Zamek to tylko niektóre niespodzianki czekające na odwiedzających.

Żnińska Kolej Powiatowa o najwęższym w Polsce prześwicie torów 600 mm powstała przeszło 100 lat temu, w 1894 roku. Służyła do przewozu ludzi, poczty i towarów. Stopniowo ją rozbudowywano, aż w końcu połączyła Żnin z wieloma miejscowościami, umożliwiając dogodny transport towarów, jak i  przewozy pasażerskie.

 

Największy skansen lokomotyw w Europie

Muzeum Kolei Wąskotorowej znajduje się w miejscowości Wenecja k. Żnina, woj. kujawsko-pomorskie.  otwarto w 1972 roku z inicjatywy grupy Miłośników Ziemi Pałuckiej w Żninie i do dziś jest największym  tego typu skansenem w Europie. Dodatkową trakcją jest  położona tuż przy muzeum stacja kolejki wąskotorowej, na której rządni przygód turyści mogą wsiąść do miniaturowych wagoników. Kolej funkcjonuje od maja do października, łącząc Żnin z Gąsawą przez Wenecję i Biskupin.  Rocznie przewozi od 90 do 100 tys. turystów z kraju i zagranicy. Pędzi ona wśród malowniczych pól i jezior z zawrotną prędkością do 20 km/godz.

Wagon cysterna, węglarka, pocztowy i wiele innych.

Do eksponatów Muzeum należy głównie tabor wąskotorowy, który w czasach dawniejszych funkcjonował na Żnińskiej Kolei Powiatowej oraz Bydgosko-Wyrzyskich Kolejach Dojazdowych. Część wystawianych wagonów i lokomotyw jest otwarta, można i wejść do środka. W wagonie osobowym znajdziemy kolekcję lamp kolejowych oraz przedmiotów należących do dyżurnego ruchu i konduktora. W towarowym wystawione są narzędzia drogowe i elementy techniczne pociągów wąskotorowych. W budynku stacyjnym znajdziemy natomiast stylową poczekalnia z końca XIX w. Niewątpliwie największym przebojem są  dawne lokomotywy, wśród nich najstarsza, wyprodukowana przez firmę Orenstein - Koppel w 1899 i maleńka, belgijska z firmy Charles z roku 1935. Na świecie wyprodukowano takich tylko 10 sztuk. Poza tym obejrzeć można takie unikaty, jak wózki leśne, wagoniki węglarki, kolebki, towarowe kryte oraz wagon cysternę – wszystkie odpowiednio stare. Wagon pocztowy dziś pełni funkcję sklepiku z pamiątkami. W muzeum znajdziemy  także urządzenia techniczne, używane dawniej na liniach kolei wąskotorowych - m.in. obrotnicę kolejową,  budkę dróżnika czy żurawia wodnego  dla parowozów.

 

U stóp Zamku Diabła Weneckiego

Dodatkową ciekawostką jest fakt, że skansen zlokalizowano w miejscu, w którym  znajdują się średniowieczne ruiny zamku Krwawego Diabła  z Wenecji. Usytuowany strategicznie na przesmyku jezior Weneckiego oraz Biskupińskiego strzegł szlaku łączącego Żnin z ówczesna stolicą państwa - Gnieznem. Może dziś trudno w to uwierzyć, jednak na przełomie XIV i XV wieku była to najnowocześniejsza warownia w tej części Polski, która skutecznie broniła pogranicza kraju i stolicy przed atakami Krzyżaków. Według podań to właśnie tutaj „testowano” armaty przed bitwą pod Grunwaldem. Fortecę wybudował ok. 1390 roku Mikołaj Nałęcz, sędzia. Za swe niegodziwe uczynki oraz surowe sądy przezwany został Diabłem Weneckim bądź Krwawcem.  

Informacje praktyczne

Odwiedzające miejsce grupy szkolne mogą skorzystać z niezwykle ciekawych lekcji budownictwa średniowiecznego, w Czesie których będą produkować cegły, a w czasie tej zajmującej pracy posłuchać m.in. o tym, po co do gliny dodawano białko jajek, sieczkę, a czasem i bydlęcą krew oraz dlaczego  gotyckie cegły nazywane są palcówkami.  

Co roku Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie bierze udział w Europejskiej Nocy Muzeów. Wydarzenie ma miejsce  zawsze w sobotę w połowie maja. Wieczorno-nocne odwiedziny, jak tradycja nakazuje  są bezpłatne. 

Od 1 maja do 30 października Skansen jest czynny w następujących od wtorku do piątku (9.00 - 17.00) oraz sobota –niedziela (10.00 - 15.00). Przez pozostałą część roku od wtorku do piątku, z tym, że do 16.00; w weekendy  od10.00  do15.00. 

II. Parowozjada w Chabówce.

Parowozjady odbywają się w Chabówce od sześciu lat. Pierwsza tego rodzaju impreza miała miejsce w roku 2005. Od tego czasu impreza za stałe wpisała się w kalendarz imprez kolejowych.

 

Ma miejsce co roku pod koniec sierpnia. Organizatorzy Parowozjady to PKP CARGO oraz Fundacja Era Parowozów. Ich ideą przewodnią jest hasło „Już od pokoleń kochamy kolej…” To oni sprawują opiekę nad zabytkowym taborem w Skansenie Taboru Kolejowego w Chabówce oraz Parowozowni Wolsztyn. Tematem tegorocznej imprezy był klimat cesarskich Austro-Węgier. Jaka będzie myśl przewodnia kolejnej edycji?

Najczęściej odwiedzany skansen w Polsce

Teren parowozowni założonej pod koniec XIX wieku, w której w latach świetności stacjonowało 80 parowozów, to miejsce, gdzie 100 lat później powstał skansen historii kolejnictwa. Na stale poszerzaną ekspozycję składają się parowozy oraz lokomotywy elektryczne i spalinowe. Część eksponatów utrzymanych jest w stanie pełnej sprawności. Skansen w Chabówce jest nie tylko największą tego typu ekspozycją w Polsce, ale także najczęściej odwiedzaną.

Przejażdżka drezyną

Atrakcji jest tyle, z impreza jest dwudniowa. Wszyscy chętni  mogą wchodzić na zaplecze parowozowni i oglądać pokaz obrządzania parowozów. Odbywają się również pokazy związane z akcją „CK Dezerterów”, musztry wojskowe.  Prezentowane są składy pociągów historycznych. Można przejechać się w kabinie maszynisty parowozu lub w drezynie ręcznej i samochodowej, zwiedzić parowozownię (wstęp bezpłatny) i zobaczyć kulisy jej pracy (ścieżka techniczna).

To jeszcze nie koniec niespodzianek. Na ekspozycji taboru specjalnego można zobaczyć m.in. ciekawy  tabor odśnieżny, c którym Części pługa  skrzydeł wystają nieco poza skrajnie taboru i przed przeszkodami takimi jak, przejazdy, rozjazdy, niektóre mosty musiały być podnoszone lub uchylane.

Parada Parowozów

Nieodzownym punktem programu jest również  mini Parada Parowozów, w której uczestniczą maszyny różnego typu. Wśród nich znajdzie się najstarszy parowóz w Polsce, którym jest liczący sobie 99 lat austriacki Ol12 oraz słynna „Piękna Helena” zdobywczyni złotego medalu na paryskiej wystawie techniki z 1937 r., a jednocześnie najszybszy polski parowóz, rozwijający prędkość rozkładową 130 km/godz.

Skąd taki pomysł akurat w Chabówce?

W XIX stuleciu, gdy najpierw w Anglii, a później w innych krajach zaczęły powstawać pierwsze linie kolejowe, Polska podzielona pomiędzy sąsiednie mocarstwa nie istniała na mapie Europy. Jednak mimo to już pod koniec pierwszej polowy XIX wieku we wszystkich zaborach zaczęły powstawać zaczątki sieci kolei żelaznych, tworzone przeważnie dzięki zabiegom polskich przemysłowców i inżynierów. Wraz z powstaniem w Chabówce stacji węzłowej zbudowano tam niewielka parowozownie z dwoma stanowiskami dla lokomotyw, wyposażona w obrotnice, kanały oczystkowe i stacje wodną z niewielką wieża ciśnień. Był to obiekt typowy dla kolei austriackich i znajdował się w końcu stacji nieopodal mostu na Rabie. Obiekt ten funkcjonował aż do końca II wojny światowej jako stacja trakcyjna podległa parowozowni głównej w Nowym Sączu, a później parowozowni w Suchej.

 

Początkowo zabytkowy tabor gromadzono nie tylko w Chabówce, lecz również w Suchej Beskidzkiej. Stopniowo wszystkie eksponaty przeniesiono jednak do Chabówki.

 

Znamy go z „Listy Schindlera”

 

Skansen, oprócz ekspozycji stałej oraz pociągów retro wielokrotnie udostępniał i adaptował swój tabor na potrzeby produkcji filmowych. Wśród najbardziej znanych produkcji ostatnich lat w których wykorzystano tabor ze Skansenu wymienić należy filmy takie, jak "Lista Schindlera" (wykorzystano tu jedyny zachowany w Polsce zabytkowy skład wagonów towarowych), "Przedwiośnie", "Szatan z siódmej klasy", "Złoto Dezerterów" oraz "Sława i Chwała".

 

Informacje praktyczne

Do Muzeum w Chabówce można ogólnodostępnymi pociągami z Krakowa, oraz dodatkowymi pociągami retro z miejscowości: Zakopane, Dobra (k. Limanowej) i Rabka Zakryte.

 

DOŁĄCZ DO NAS
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Zgłoś nadużycie