KOMENTARZE
  • jak odzyskac pieniadze z staropolskigo Więcej ...

  • Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...

  • Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...

  • fajna ta remiza Więcej ...

  • Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...

  • Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...

  • W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...

Chlebowa Chata
PDF Drukuj
Wpisany przez obrazki   
niedziela, 27 marca 2011 12:54

 

W Górkach Małych na Śląsku Cieszyńskim jest bardzo interesujące miejsce – Chlebowa Chata. Jeśli będziecie kiedyś w okolicy namawiam Was gorąco, byście skręcili w Skoczowie na Brenną i wypatrywali drogowskazu. Jeśli nie macie samochodu, można tam dojechać PKSem. Jedyną niedogodnością może być fakt, że większa grupa osób musi się wcześniej umówić. Za to później nikt was nie będzie popędzał, ani nie będzie musieli stać w kolejce.

Mnie Chata bardzo miło zaskoczyła, nie spodziewałam się tylu atrakcji i wyjątkowej atmosfery. Drewniany dom, jak często się dziś zdarza, przeniesiono skądinąd.

           Spodoba się tam zarówno dorosłym jak i dzieciom, które mogą się sporo nauczyć. W środku pachnie świeżo upieczonym, żytnim chlebem na zakwasie.

Najpierw wysłuchacie opowieści o pszczołach i ich zwyczajach oraz obejrzycie narzędzia wykorzystywane przy produkcji miodu np. izolatkę dla królowej pszczół. Przy okazji możecie obserwować etapy pieczenia chleba w prawdziwym piecu chlebowym.

Potem przewodnik zaprowadzi was do olbrzymiej szopy pełnej narzędzi i maszyn rolniczych, dziś raczej nieużywanych. Będzie mnóstwo czasu na zrobienie pięknych zdjęć, zadawanie pytań, wejście na traktor albo do powozu, wypróbowanie działania np. kieratu, nosideł do wiader czy cepa, co sprawi Wam na pewno ogromną frajdę.

Po wyprawie do szopy wrócicie do chatki, gdzie, już w innej izbie, posłuchacie historii o dawnej wsi, codziennym życiu, pieczeniu chleba, ubijaniu masła, robieniu twarogu czy maślanki. Wszystko te czynności zostaną zademonstrowane przy użyciu autentycznych narzędzi, naczyń, przyrządów. Wszystko działa, wszystko można wypróbować w działaniu, m.in. żarna, minimalistyczną wannę. Dla dzieci to trudna do przecenienia, fascynująca lekcja.

Na koniec samodzielnie zrobicie cienkie podpłomyki z żytniego ciasta, które ,posypane solą lub makiem, wjadą potem do pieca na łopacie. Po odczekaniu kilku minut potrzebnych na upieczenie, zjecie ciepłe podpłomyki przy wielkim stole, smarując domowym smalcem lub ręcznie zrobionym masłem i miodem, popijając zbożową kawą z mlekiem. Nikt nie wyjdzie stamtąd głodny :D.

Myślę, że to rzadka dziś przyjemność. Pomysł rewelacyjny, a gospodarze planują otworzyć jeszcze wytłaczarnię oleju. Za kilkanaście złotych można się bawić naprawdę świetnie.

Dokładne namiary i numer telefonu znajdziecie w internecie wpisując hasło „chlebowa chata”.

DOŁĄCZ DO NAS
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Zgłoś nadużycie