JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- jak odzyskac pieniadze z staropolskigo Więcej ...
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
| Wpisany przez Kristin |
| poniedziałek, 27 grudnia 2010 13:39 |
Afrowie - Afryka
A co powiecie na „historię wyrazów?”. Czytałam na portalu kilka ciekawych artykułów o Afryce. Zastanawialiście się kiedyś skąd pochodzi sama nazwa kontynentu? Zabawiłam się w detektywa i co się okazało?
- Na ten temat jest całkiem ciekawa historia... w dodatku prawdziwa!
"Africa terra" znaczyło pierwotnie 'Ziemia Afrów'; Afrowie (łac. "Afri", l.poj. "Afer").
Afrowie było to plemię prawdopodobnie berberyjskie - zamieszkiwali tereny wokół Kartaginy. Sama nazwa "Afer" być może związana jest z fenickim wyrazem "afar" 'kurz, pył'.
Wyraz "Afryka" w czasach Cesarstwa Rzymskiego odnoszono wyłącznie do północnej części dzisiejszej Afryki (stolicą prowincji była Kartagina), później zakres tej nazwy uległ poszerzeniu i objął cały kontynent.
Powiemy – prawie każda nazwa państwa czy miasta została zapozyczona od jakiegoś plemienia – nic w tej historii więc ciekawego. Może i tak, gdyby nie to, że Afryka do dziś pozostała gigantyczną plątaniną, węzłem i krzyżówką imigrantów. Od czasów najdawniejszych plemiona przemieszczały się, aby unikać wzajemmnych ze sobą konfrontacji, by uciekać z miejsc zagrożenia, a udać się w rejony, w których możliwe jest przetrwanie. Ruchliwość Afryki (od czasów najdawniejszych tj. plemiennych) sprawiła, że w głębi kontynentu nie ma starych miast, jak w Europie czy na Bliskim Wschodzie. I oczywiście, dziś znajdziemy tam metropolie, jak choćby Johanesburg... a mimo to w powietrzu wisi nadal zapach iluzoryczności, tymczasowości. |
Zgłoś nadużycie


