JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- jak odzyskac pieniadze z staropolskigo Więcej ...
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
| Wpisany przez obrazki |
| czwartek, 10 marca 2011 12:52 |
|
Ciąża to fajny stan, ale pewnego dnia się kończy i natura zaciąga kobietę do szpitala. Nie będę się wdawać w szczegóły dokonywanych na kobiecie w szpitalu zabiegów - dziwacznych i szamańskich. Na temat lekarzy i szpitali krąży już wiele opowieści i anegdot. Dodam więc swoją. Leżałam (niestety) sobie grzecznie (niestety) jak kazano (wrr) i czekałam (powiedzmy, że bezczynnie), aż dzieciątko się urodzi. Trwało to trochę za długo, więc przyszło Bóstwo pod postacią lekarza i zrobiło mi usg, by się dowiedzieć jak dziecko jest ułożone (tego się domyśliłam, bo Bóstwo zawzięcie milczało). Nudziło mi się nieco i też chciałam się dowiedzieć co słychać u mojego dziecka, które się jeszcze we mnie ukrywało. Zapytałam więc, co widać na monitorze…(tu podkład muzyczny, podkreślający rosnące napięcie) Bóstwo otworzyło usta i odrzekło: „NIC CO BY PANI DOTYCZYŁO.” Upst, to bardzo przepraszam, że przeszkadzam – odpowiedziałam. Może skoczę coś przekąsić, bo zgłodniałam. Niedługo wrócę. A Pan niech nie zwraca na mnie uwagi. Macicę zostawię, nie będę złośliwa. W rzeczywistości mnie zatkało i nie powiedziałam ani słowa. Cięte riposty przychodzą mi do głowy zawsze zbyt późno. Zresztą trudno się dziwić półnagiej kobiecie leżącej w krępującej pozycji, że brak jej słów. Gdybym wcześniej znała scenariusz, to na pewno przygotowałabym się lepiej. Cóż…dobiła mnie wycieczka studentów medycyny z rozgadaną położną na czele, która komentując kolejne eksponaty (czyli rodzące kobiety), radośnie demonstrowała na nich przekłucie pęcherza płodowego. Bardzo zabawne, baaardzo :/ DOŁĄCZ DO NAS |
Zgłoś nadużycie

