JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- jak odzyskac pieniadze z staropolskigo Więcej ...
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
| Wpisany przez obrazki |
| poniedziałek, 07 lutego 2011 09:49 |
|
Podróże pociągiem bywają niebezpieczne i obfitują w nieprzyjemne niespodzianki.
Słyszałam kiedyś historię, która uczy, że do spotkanych w pociągu ludzi należy podchodzić z głęboką nieufnością, a zwłaszcza wystrzegać się miłych, subtelnych blondynek.
Pewien niczego nieświadomy, młody osobnik, miał przyjemność jechać w przedziale z sympatyczną dziewczyną, która należała do wcześniej wymienionej kategorii. Czas podróży spędzili na pasjonującej rozmowie, ale koniec zbliżał się nieubłaganie. Chłopak jechał do Gdyni, jednak, na którejś z wcześniejszych stacji z dłuższym postojem, chciał wysiąść na chwilę, by zadzwonić (było to w czasach, gdy telefony komórkowe widywało się bardzo rzadko, a miały one wielkość sporej cegły). Przed opuszczeniem wagonu poprosił więc współpasażerkę by popilnowała jego torby, wszak dziewczę wyglądało na godne zaufania. Jakże pozory mogą mylić…Dziewczyna pełna dobrych chęci stanęła w oknie przedziału i wyglądała powrotu właściciela torby. Niestety była krótkowidzem, a tak się jakoś złośliwie złożyło, że zapomniała o okularach. Pociąg ruszył o wyznaczonej porze, chłopak się nie pojawił, a ona zauważyła, że ktoś na peronie z daleka do niej macha. Sądziła, że to jej spóźniony sąsiad z przedziału, więc nie zastanawiając się - w takich przypadkach liczy się wszak błyskawiczny refleks
Nie znam dalszych losów tego naiwnego mężczyzny, nie wiem więc, jak tak traumatyczne zdarzenie wpłynęło ma jego życie…może do dziś zmaga się z brakiem zaufania do miłych kobiet? A torba na szczęście się znalazła ;) DOŁĄCZ DO NAS |
Zgłoś nadużycie


- wywaliła torbę przez okno, ciesząc się, że spełnia dobry uczynek, niestety…po chwili w drzwiach pojawił się właściciel wyrzuconej torby…Był w ciężkim szoku, gdy dotarła do niego okrutna prawda, że jego torba zakończyła podróż nieco wcześniej niż by sobie tego życzył.
Komentarze