KOMENTARZE
  • Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...

  • Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...

  • fajna ta remiza Więcej ...

  • Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...

  • Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...

  • W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...

  • super Więcej ...

zjawa
PDF Drukuj
Wpisany przez kuba33   
czwartek, 18 lutego 2010 17:37

Witam

Czytając opowieść o duchu coś mi się przypomniało i zgadzam się z ty że ludzki mózg coś rejstruje i czasami na płata psikusy .

Mieszkałem w domku jednorodzinnym miałem pokój na poddaszu . Byl to jeden duży pokoj mały przedpokoik na którym byly schody i wejście do łazienki . Drzwi z pokoju do łazienki były podskosem . W łazience było duże okno ,które wychodziło na ogród i małą uliczkę na której było dużo garaży . Któregoś dnia spałem i nagle w nocy coś mnie obudziło poczułem się tak jak gdyby ktoś na mnie patrzył . Rozejrzałem się po pokoju i nagle zobaczyłem przez uchylone drzwi do łazienki że stoi tak biała postac i poprostu na mnie patrzy . Zamarłem nie mogłem sie przez dłuższą chwile ruszyć . Po jakimś czasie tak naprawde nie wiem ile to trwało ruszyłem się i nie pewnym krokiem idąc do łazienki zorientowałem się że koło lustra wisi szlafrok , który był biał a w lustrze odbijajął sie światła samochodu który właśnie stał przed jakimś garażem . Nie wiem dlaczego tak właśnie skojarzyłem sobie wtedy może wcześniej myślałem lub czytałem o jakiś niewyjaśnionych zjawiskach i gdzieś w podświadomości pozostało to ,a teraz to tak się ujawniło .

Teraz dla mnie jest to śmieszne , ale wtedy jak się obudziłem to wcale nie bylo mi do śmiechu .

Pozdrawiam

DOŁĄCZ DO NAS
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Zgłoś nadużycie