JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
- super Więcej ...
| Wpisany przez boni |
| czwartek, 01 kwietnia 2010 10:51 |
|
W Steblewie koło Gdańska znajduje się wyjątkowa perła architektoniczna. Ruiny kościoła sprawiające wrażenie pozostałości zamku. Nie przez przypadek zresztą, bo pochodzą z tego samego okresu co zamki krzyżackie.
Kościół w Steblewie pochodzi XIV wieku i jest największym tego typu zabytkiem na Żuław gdańskich. Umiejscowiony jest przy tradycyjnym brodzie przez Wisłę, na szlaku prowadzącym do Gdańska przez co pełnił nie tylko funkcję sakralną, ale również miejsce odpoczynku i noclegu podróżnych. Zbudowana przez krzyżaków świątynia była niewiele mniejsza od gdańskiego kościoła św. Katarzyny. Od 1584 do 1945 r. była kościołem ewangelickim z prawem patronatu miasta Gdańska. Częściowo zniszczona przez Szwedów w 1628 r., odbudowana została za pieniądze gdańszczan. W roku 1945 kościół został spalony i od tego czasu mury kościoła stoją w formie niezabezpieczonej ruiny. Do rejestru zabytków kościół wpisany został w 1972 r. i tak pozostawiony do dzisiaj.
Przy zwiedzaniu trzeba pamiętać o zachowani szczególnej ostrożności ze względu na ich stan techniczny. Daleko posunięta erozja murów grozi zawaleniem, a brak zabezpieczenia skutkuje stałą dewastacją. Kościół niszczeje od 1945 roku, więc został już splądrowany przez „dzikich” poszukiwaczy. Dopiero w ostatnim czasie znalazł się pod czujna kontrolą i ochroną właścicielską, ale można go swobodnie zwiedzać.
Siłami mieszkańców udało się jedynie postawić tablice informacyjne, a dzięki środkom zagranicznym wyremontować kapliczkę grobową rodziny Wessel i mały cmentarz przykościelny. W tym roku planowane są pierwsze inwestycje - zabezpieczenie i konserwacja murów i oczyszczenie terenu, co pozwoli na organizowanie w tym miejscu imprez plenerowych. Zorganizowana zostanie plenerowa imprezy we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku. Teren kościoła docelowo przeznaczony będzie na organizację wernisaży, warsztatów artystycznych dla studentów ASP, koncertów plenerowych muzyki dawnej, prezentacji grafiki multimedialnej itp.
Ciekawostka jest niepotwierdzony przekaz, że w kościele tym ochrzczony został w 1611 roku astronom gdański Jan Heweliusz.
ODRADZAM DZIKA PENETRACJĘ - OBIEKT JEST MONITOROWANY I PILNOWANY. Zwiedzających nikt nie niepokoi, ale z wykrywaczem odradzam chodzić...
|
Zgłoś nadużycie












Komentarze