KOMENTARZE
  • Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...

  • Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...

  • fajna ta remiza Więcej ...

  • Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...

  • Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...

  • W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...

  • super Więcej ...

Żony wielkich mężów.
PDF Drukuj
Wpisany przez kama36   
wtorek, 06 kwietnia 2010 00:00

Adam 64 dodał artykuł o kontradmirale Włodzimierzu Steyerze. Wart on jest chyba uzupełnienia o inną historię, która z pewnością stanowiła dla admirała bardzo ważny element życia. Podczas lat jego służby w marynarce wojennej, w czasie jego pobytu w niewoli i zmiennych losów powojennych łączył go bardzo bliski, silny związek z żoną. Trudno znaleźć opracowania na temat jego bliskich podczas okupacji, jak żyli kiedy on przebywał w oflagu. W jego biografii jest to tylko krótkie zdanie, ale w życiu jego żony było to długie pięć lat. Była z nim, kiedy powrócił do służby w 1945 roku i kiedy popadł w niełaskę nowej władzy. Wiemy tylko, że łączył ich bardzo bliski związek i że żona była dla niego ważnym oparciem w najtrudniejszych czasach. Szkoda, że pamięta się tylko o bohaterach, a o tych, którzy wspierali szybko zapominamy. Żona kontradmirała została pochowana z dala od męża, na cmentarzu witomińskim. Wkrótce, kończy się okres na jaki zostało opłacone miejsce jej spoczynku i nikt nie jest zainteresowany zadbaniem o jej grób. Skoro tak pielęgnujemy pamięć o admirale, to czy nie warto zadać sobie pytania czy nie chciałby spoczywać obok niej? Czy nie stać nikogo, na to żeby zadbać o jej miejsce pochówku, choćby przez wzgląd na pamięć jej męża? Obawiam się, że nasza pamięć jest nie tylko krótka ale i selektywna - według kryteriów odpowiadających naszej wygodzie.

Obawiam się, że ta historia – mało znana ale ważna – zakończy się jak w większości przypadków likwidacją grobu i pamięci. Szkoda, może warto byłoby coś zrobić?       

DOŁĄCZ DO NAS
 

Inne historię Autora:

Komentarze 

 
# hexenhof 2010-04-10 13:47
Kamo!

Skontaktowałem się z kilkoma użytkownikami portalu.
Byliśmy na miejscu - czyli na cmentarzu na Witominie. Po naszej interwencji, miasto na razie nie usunie grobu Pani Admirałowej. Jakby co, zrobimy też na Twojej Historii zrzutę i zapłacimy 750 złotych, brakujące do przedłużenia grobu na kolejne 20 lat. Poinformowaliśm y też media. Więcej będzie wiadomo pewnie po ustaniu żałoby narodowej
Pozdrawiam!
Hexenhof
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
# darek 2010-04-22 09:24
kobiety zawsze trzeba doceniać! :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież


Zgłoś nadużycie