JoomlaStats Activation
- Ąśram - wakacje z medytacją.
- Jesienna Poezja - sardyński likier z jagód
- Parowozy dymiące historią.
- Exploseum. Wybuchowa historia Bydgoszczy.
- Będomin Batalia Napoleońska 2011
- Jeep safari
- Mój pierwszy raz w Turcji
- Jachcice. Historia pewnej dzielnicy.
- O człowieku, który umiał obserwować.Tiziano Terzani.
- Osama bin Laden prywatnie. (cz.2)
- Osama Bin Laden prywatnie. (cz.1)
- Kanaryjskie szaleństwo
- Ściąga. Hiszpania ? Portugalia w 12 dni (cz.2)
- Ściąga. Hiszpania - Portugalia w 12 dni (cz.1)
- Święta głowa i nieczysta stopa. Niezwyczajne zwyczaje.
- Cegielski urodził się w Ławkach koło Trzemeszna a nie w Gnieźnie Więcej ...
- Przeczytałam Wasze -Kochane Druhny i Druhowie -wspomnienia. Przy wielu wzru... Więcej ...
- fajna ta remiza Więcej ...
- Jestem bylą mieszkanką Wiśliny ,i bardzo się cieszę ,że mogłam poznać histo... Więcej ...
- Bardzo ciekawy pomysł na opisanie życia brygidek. I myślę, że potrzebny. Sa... Więcej ...
- W Poznaniu znajduje się StuG IV ,Panzer IV został wykopany w tym roku w kwi... Więcej ...
- super Więcej ...
| Wpisany przez hexenhof |
| niedziela, 05 września 2010 19:25 |
|
Trudno w to uwierzyć, ale jedna z ikon brytyjskiej motoryzacji. Protoplasta SUV-ów i zarazem jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów na świecie ? Range Rover, skończył właśnie 40 lat. - ?Range Rovera można naszkicować na kartce papieru trzema lub czterema liniami? mówi były szef działu projektów Geoff Upex, odpowiedzialny za obecny model. ?Nawet dziecko może narysować jego podstawowy kształt, a więc jest on natychmiast rozpoznawalny, tak jak kształt Mini, Porsche 911, czy Volkswagena Garbusa.? ?Na projekt Range Rovera składa się cztery lub pięć elementów: prostota wnoszącej się linii bocznej, proporcje powierzchni szyb do nadwozia, ?pływający? dach i przetłoczenia pokrywy komory silnika. To samo dotyczy wnętrza tego samochodu. Zostało ono tak zaprojektowanie, aby pasażerowie siedzieli w nim jak najwyżej i mieli jak najlepszy widok. Z wnętrza widać, co znajduje się przed maską samochodu. Można też zobaczyć wszystkie naroża samochodu. Miejsce kierowcy jest tu ?stanowiskiem dowodzenia?. Jest to również miejsce, w którym bardzo przyjemnie jest przebywać. Sam jeździłem wieloma samochodami. Żaden z nich nie zapewnia tak dobrego samopoczucia, jak wnętrze Range Rovera.? Aktualny dyrektor działu projektowego, Gerry McGovern, dodaje: ?Nietrudno dostrzec, dlaczego odniósł on taki sukces. Tak, jak obecna wersja, oryginalny Range Rover ma bardzo prosty, "ikoniczny" kształt." Wszystkie te ?ikoniczne? detale są tam z konkretnych przyczyn, bo Range Rover to samochód wysoce funkcjonalny. Przetłoczenia pokrywy komory silnika zapewniają kierowcy lepszą widoczność naroży samochodu. Pomagają podczas jazdy w gęstym ruchu, parkowania i pokonywania terenu. ?Pływający" dach jest częściowo wynikiem zastosowania stosunkowo cienkich słupków bocznych poprawiających widoczność. W bardzo wczesnych egzemplarzach seryjnych Range Rovera, słupki były w kolorze nadwozia. Nie było wtedy możliwe pokrycie tych wytłaczanych elementów powłoką o odpowiedniej jakości, więc wkrótce zdecydowano się na zastosowanie na słupkach wykończenia ?pseudo-maskującego?. Spotęgowało to efekt ?pływającego dachu?. Stosunkowo płaskie boki i brak krzywizn przypominających kadłub łodzi pozwala kierowcy i pasażerowi na zajęcie miejsca jak najwyżej, co zapewnia lepszą widoczność. Względnie płaskie boki ułatwiają również kierowcy wyczucie szerokości samochodu, co jest ważne podczas manewrów na drodze i w terenie. Chociaż samochód przeszedł do klasyki sztuki projektowania ? jego model wystawiano w paryskim Luwrze, a prawdziwy egzemplarz przed Luwrem ? Spen King mówi, że ?jego wyglądowi poświęciliśmy prawdopodobnie około 0,001 procenta naszego czasu". Tak, jak w przypadku wielu wielkich projektów ? funkcja poprzedzała formę. Wysoka funkcjonalność prowadziła do prostego stylu i prostego kształtu. Koncepcja i podstawowy kształt ? płaskie boki, cienkie słupki nośne dachu, krótkie zwisy, wszystkie wymiary (w tym rozstaw osi), pionowy przód i tył ? zostały określone przez inżynierów, głównie przez Kinga i inżyniera specjalizującego się w podwoziach - Gordona Bashforda. W pierwszym pakiecie prasowym w ogóle nie wspominano o ?projekcie?. Projekt koncepcyjnego pojazdu Kinga stworzył David Bache, szef działu projektowego Rovera. Projektowe portfolio Bache?a jest imponujące: Rover SD1, Rover P5 i P6, Land Rover Series II. Ale jego najlepszym projektem był Range Rover Classic. Uporządkował on koncepcję Kinga i Bashforda, nakładając swoje idee projektowe na pierwotną funkcjonalność samochodu. W szczególności zmienił maskownicę chłodnicy i lampy przednie oraz lampy tylne. Zmienił również obramowania okien i linie boczne. Nie były to zasadnicze elementy, ale sprawiły, że wygląd i atrakcyjność samochodu uległy ogromnej poprawie. Obecnie, co oczywiste, dział projektów wypowiada się już na wczesnych etapach tworzenia nowego samochodu, a jego głos jest bardzo ważny. ?Wtedy tak nie było?, mówi dyrektor działu projektów, Gerry McGovern. ?Dział projektów dodawał ?styl? do wizji działu inżynieryjnego. Tamto podejście było zupełnie inne, niż dzisiejsze.? Range Rover drugiej generacji Projekt Range Rovera zachował swój ewolucyjny charakter. ?Oryginalny samochód był tak klasyczny, że zachowanie jego podstawowego kształtu i klasycznych elementów projektowych było decyzją bardzo sensowną?, mówi dyrektor działu projektów, Gerry McGovern. Samochód drugiej generacji, P32a, był projektem sporządzonym na ?czystej kartce?, ale zespół projektowy szybko zdał sobie sprawę, że w toku żmudnych prac radykalnej zmianie uległ styl samochodu. Jak czytamy w oryginalnym pakiecie prasowym P38a: ?projektanci byli świadomi, że klienci Range Rovera są niezwykle lojalni, a prowadzone przez wiele lat badania rynku dowodzą, iż niechętnie zaakceptują oni duże zmiany projektu nadwozia?. Jak podano podczas inauguracji samochodu, zachowano następujące kluczowe cechy: ?stanowisko dowodzenia? kierowcy, pływający dach (efekt powodowany przez czarne słupki nośne dachu), obszerne przeszklenie i niską linię boczną, ?zawiniętą? pokrywę komory silnika (z przetłoczeniami przedniej krawędzi), charakterystyczny tylny słupek ?E?, dwuczęściową pokrywę bagażnika (której dolną część często wykorzystywano jako platformę obserwacyjną), proste linie stylistyczne (bez klinów ani "schodków?) i płytkie wcięcia błotników (dla poprawy sylwetki). Model trzeciej generacji Wyprowadzony na rynek model trzeciej generacji zachował kluczowe cechy projektowe modelu Range Rover Classic. Nowy samochód był jednak większy i przestronniejszy. Posiadał również przyciągające wzrok, nowoczesne wykończenie obejmującą charakterystyczne lampy przednie i tylne, oraz boczne otwory wentylacyjne ?Burnel?. Projekt tego modelu był bardziej zintegrowany, niż projekt P38a. Chociaż z czasem otrzymał lepsze światła, maskownicę, koła i przeszedł wiele innych zmian, to jego zasadniczy kształt jest taki sam. I pozostanie on jednym z najnowocześniejszych i najbardziej pożądanych projektów w sektorze luksusowych samochodów terenowych. W porównaniu do poprzednika, wnętrze uległo znacznemu udoskonaleniu. Zespół projektowy czerpał inspirację z produktów tak różnych, jak urządzenia audio, jachty oceaniczne, kabiny pierwszej klasy samolotów pasażerskich, luksusowe meble czy biżuteria. Elementy te połączono z klasycznymi dla Range Rovera wykończeniami skórzanymi i drewnianymi. Rezultatem był nowy poziom luksusu Range Rovera oraz nowa pozycja samochodu na rynku pojazdów z napędem 4x4. Wielu komentatorów okrzyknęło później wnętrze tego samochodu ?najdoskonalszą kabiną na rynku motoryzacyjnym?.
Sławni w Range Roverze
Range Rover zawsze przemawiał do znanych klientów: od książąt po polityków, od gwiazd rocka po alpinistów, od piłkarzy po supermodelek. Należą do nich, między innymi:
|
Zgłoś nadużycie

